.

Mroki Kopalni to wyprawa w najgłębsze i najbardziej surowe rejony Kopalni Guido.Geodeci z klasy IIId oraz IIc mieli okazję dotrzeć do ostatniej czynnej ściany wydobywczej, eksploatowanej w drugiej połowie XX wieku. Zobaczyliśmy kopalnię węglową zachowaną w takim stanie, w jakim ponad dwadzieścia lat temu zostawili ją górnicy.

Zjazd górniczą szolą, górniczymi chodnikami, upady o sporym nachyleniu, wzniosy, ciasne przejścia to krajobraz trasy na poziomie 355. Przewodnik opowiedział nam o najciekawszych historiach związanych z wydobywaniem węgla i pracą górników pod ziemią. Przekonaliśmy się, ile wysiłku trzeba włożyć w fedrunek prowadzony w ciemności i zapyleniu.

Punktem kulminacyjnym trasy na poziomie 355 jest ciasne przejście przez ponad stumetrową ścianę węglową o sporym nachyleniu. Strop w tym miejscu podtrzymują gęsto rozstawione stojaki Valent, na Śląsku popularnie zwane walenciokami. Pokład węgla znajduje się tu na wyciągnięcie ręki. Historycznie jest to ostatnie miejsce fedrunku w Kopalni Guido.

 

Foto9.jpgFoto2.jpgFoto6.jpgFoto5.jpgFoto3.jpgFoto8.jpgFoto10.jpgFoto1.jpgFoto7.jpgFoto4.jpg